Tegoroczne Walentynki obfitowały w sesje zdjęciowe:) Do tego stopnia, że zaniedbałam bloga i prezentuję zdjęcia z miesięcznym opóźnieniem...
Bardzo cieszę się, że wybraliście mnie do realizacji Waszych prezentów i mogłam robić zdjęcia dla Waszych drugich połówek, dla Was samych czy Wasze wspólne...
Zimy miało już nie być... niestety wróciła i wymusiła na mnie pokazanie zdjęcia, które popełniłam, gdy mrozy były o wieeeeeele większe (a zima bardziej fotogeniczna).
Po Świętach już dawno, a ja dopiero teraz prezentuję zdjęcia, które wykonywałam korzystając z pięknie oświetlonego świątecznymi dekoracjami miasta... no, może na tym zdjęciu to niezbyt rzuca się w oczy, ale obiecuję, że jeszcze będziecie mieli dość światełek;)